Ubezpieczenie D&O (Directors and Officers) przez lata było domeną dużych korporacji i spółek giełdowych. W 2024 roku sytuacja się zmieniła — rosnąca liczba roszczeń wobec zarządów MŚP, coraz aktywniejsza KNF i nowe przepisy o odpowiedzialności menadżerów sprawiają, że D&O staje się standardem dla firm każdej wielkości.
Za co odpowiada zarząd?
Menadżerowie odpowiadają osobiście za decyzje podejmowane w imieniu spółki. Naruszenie obowiązku lojalności, błędne decyzje inwestycyjne, nieprawidłowości w sprawozdawczości finansowej, naruszenia prawa pracy, nadużycia pozycji rynkowej — to tylko część obszarów, w których zarząd może być pociągnięty do odpowiedzialności.
- Roszczenia akcjonariuszy i udziałowców za niegospodarność
- Roszczenia pracowników z tytułu dyskryminacji, mobbingu, błędnych decyzji restrukturyzacyjnych
- Postępowania regulatorów (UOKiK, KNF, UODO)
- Roszczenia wierzycieli przy upadłości — art. 299 KSH
- Roszczenia z tytułu naruszeń przepisów o zamówieniach publicznych
W Polsce liczba pozwów wobec menadżerów wzrosła o 43% w latach 2021–2023. Średnia wartość roszczenia wobec zarządu MŚP to 1,8 mln PLN. Polisa D&O kosztuje od 3 000 PLN rocznie.
Side A, B i C — co chroni każdy element polisy?
Standardowa polisa D&O składa się z trzech elementów. Side A chroni majątek osobisty menadżera, gdy spółka nie może lub nie chce go indemnifikować. Side B zwraca spółce koszty poniesione na obronę menadżera. Side C pokrywa roszczenia wobec spółki giełdowej z tytułu naruszenia przepisów rynku kapitałowego.
Dla MŚP kluczowy jest Side A — szczególnie w sytuacji upadłości spółki, gdy zarząd jest narażony na roszczenia z art. 299 KSH. NEXUS BROKERS rekomenduje, by umowa D&O zawierała wyraźne zapisy o ochronie Side A niezależnie od stanu finansowego spółki.
O autorze